Przez żołądek do serca, a przez jelita do zdrowia
Hipokrates, grecki lekarz urodzony w 460 roku p.n.e., nazywany „ojcem medycyny”, wysnuł tezę, że „śmierć zaczyna się w jelitach”. Stwierdzenie to brzmi dosadnie, ale medycyna potwierdziła jego trafność. Wiele chorób ma swoje źródło w nieprawidłowej diecie i zaburzonej przemianie materii. Spożywanie niezdrowych produktów dodatkowo obciąża układ trawienny. Dlatego warto dbać o jelita i ich prawidłowe funkcjonowanie.
Bakterie nie zawsze złe
Jednym z kluczowych elementów dbania o przemianę materii jest dostarczanie organizmowi probiotyków. Wiele osób słyszało, że wpływają korzystnie na układ pokarmowy, ale nie każdy wie, czym tak naprawdę są.
Probiotyki to kultury dobrych bakterii, które zasiedlają jelita i wspierają odbudowę naturalnej flory bakteryjnej. Jej równowaga może zostać zaburzona przez niezdrową dietę, stres, alkohol, palenie papierosów, antybiotyki czy doustną antykoncepcję.
Sama nazwa „probiotyk” pochodzi z greckiego i oznacza „dla życia”. To trafne określenie, ponieważ ich działanie ma szeroki wpływ na zdrowie. Wzmacniają odporność, zapobiegają infekcjom i wspomagają trawienie. Pomagają leczyć stany zapalne jelit oraz biegunki, obniżają poziom cholesterolu i mogą zwalczać bakterie odporne na antybiotyki. A to dopiero początek ich korzyści!
Gdzie szukać naturalnych probiotyków?
Choć w aptekach dostępnych jest wiele probiotyków w formie tabletek, znacznie prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem jest włączenie do diety naturalnych źródeł dobrych bakterii. Jakie produkty pełnią rolę naturalnych probiotyków?
Przede wszystkim kiszonki – kapusta kiszona, ogórki kiszone, kimchi czy zakwas buraczany to prawdziwe bomby probiotyczne. Świetnym wyborem są także fermentowane produkty mleczne, takie jak jogurt naturalny, kefir czy maślanka. Nie można zapomnieć o miso, tempeh i natto, czyli fermentowanych produktach sojowych popularnych w kuchni azjatyckiej. Doskonałym wsparciem dla jelit jest również kombucha, czyli fermentowana herbata bogata w probiotyczne kultury bakterii.
Regularne spożywanie tych produktów wspiera florę bakteryjną jelit, poprawia trawienie i wzmacnia odporność. Warto więc zadbać, by znalazły się w codziennej diecie!
Kiszonki
Listę naturalnych probiotyków otwierają kiszonki, o których szerzej pisaliśmy już w poprzednim wpisie. Kluczowe jest jednak, aby wybierać produkty poddane naturalnej fermentacji mlekowej. Warto zwracać na to uwagę, sięgając po kiszonki w sklepie. Należy też pamiętać, że kapusta kiszona to nie to samo co kapusta kwaszona – ta druga jest zakwaszana octem i nie zawiera cennych bakterii probiotycznych.
Równie istotny jest sposób spożycia. Kiszonki najlepiej jeść na surowo, ponieważ obróbka termiczna niszczy dobroczynne bakterie. Dlatego warto dodawać je do posiłków w naturalnej formie, np. jako dodatek do kanapek, sałatek czy jako przekąskę.
Jogurt, kefir, maślanka, zsiadłe mleko
Fermentowane produkty mleczne to nie tylko doskonałe źródło probiotyków, ale także bogactwo cennych składników odżywczych, takich jak wapń, fosfor i potas. Są lekkostrawne i wspomagają trawienie, dlatego warto sięgać po nie zwłaszcza po ciężkich i tłustych posiłkach.
Przy wyborze produktów mlecznych kluczowy jest ich skład. Najlepsze będą te, które zawierają tylko mleko i żywe kultury bakterii. Należy unikać jogurtów i kefirów z dodatkiem cukru, sztucznych aromatów czy konserwantów, ponieważ tracą one swoje prozdrowotne właściwości.
Zakwas buraczany
Zakwas z buraków to istny eliksir zdrowia – jest bogaty w probiotyki, a także jest źródłem witamin A, C, E, K i B6 oraz żelaza, sodu, potasu, magnezu, fosforu oraz kwasu foliowego. Pity codziennie nie tylko doskonale wzmocni naszą odporność, ale też pomoże utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi, obniży cholesterol, poprawi koncentrację i korzystnie wpłynie na gospodarkę hormonalną u kobiet.
Kwas chlebowy
Kwas chlebowy to fermentowany napój, który w Polsce znany jest od czasów Władysława Jagiełły. Początkowo wytwarzany w wiejskich chatach, szybko zyskał popularność także na szlacheckich dworach. Już wtedy doceniano jego właściwości wspomagające trawienie oraz zdolność do gaszenia pragnienia w upalne dni.
Napój ten jest bogaty w witaminy C, E oraz z grupy B, a także w selen, cynk i naturalne probiotyki. Oprócz korzystnego wpływu na układ pokarmowy i odporność, kwas chlebowy łagodzi bóle mięśni, wspiera zdrowie stawów i pomaga stabilizować poziom cukru we krwi. To tradycyjny, a jednocześnie niezwykle wartościowy element diety!
… i inne
Spragnionych bardziej egzotycznych smaków namawiamy do sięgnięcia po kombuchę (sfermentowany napój z herbaty), rejuvelac (sfermentowany napój ze świeżych kiełków) oraz fermentowane produkty sojowe takie jak tempeh, miso czy sos sojowy, choć z tym ostatnim nie należy przesadzać, ze względu na dużą zawartość soli (warto także zwrócić uwagę na jego skład – im krótszy tym mniejsze prawdopodobieństwo, że znajdują się w nim sztuczne dodatki szkodliwe dla zdrowia). Wszystkie te produkty również dostarczą organizmowi dużych ilości bakterii probiotycznych, poprawią odporność oraz wpłyną korzystnie na mikroflorę jelitową.
W jelitach zaczyna się zdrowie
Niech ta parafraza słów greckiego medyka, wspomnianego na początku artykułu będzie dla Was motywacją do tego, by z większą troską przyjrzeć się swojej diecie. Odpowiednie pokarmy potrafią naprawdę zrewolucjonizować nasze zdrowie i samopoczucie, wystarczy mądrze wybierać!
Jeśli zastanawiasz się, co jeszcze możesz zrobić, by naturalnie wesprzeć funkcjonowanie nie tylko jelit, ale i całego organizmu koniecznie sprawdź wpis o naturalnym wsparciu organizmu.


